CounterStrike.info.pl

Baza Wiedzy, Poradniki, Instrukcje Counter Strike Global Offensive

Turnieje Globalne Ważne info

Snax i spółka z awansem na turniej Flashpoint 3!

To już pewne – Anonymo Esports zagra z najlepszymi drużynami świata na turnieju Flashpoint 3! Snax i spółka wywalczyli wczoraj awans do głównego turnieju przebijając się przez wiele bardzo mocnych drużyn. Jeszcze dzisiaj powalczą o możliwość wyjścia z zamkniętych kwalifikacji na drugim, lub nawet pierwszym miejscu! Zanim jednak zdradzę szczegóły gdzie i kiedy będzie można obserwować spotkania przyjrzyjmy się drodze Anonymo po sukces.

 

Otwarte Kwalifikacje #2

Pierwsze rejestrowane przez HLTV pojedynki Anonymo w ramach Flashpoint 3 możemy podejrzeć w drugich otwartych kwalifikacjach. Tutaj niestety w 1/16 drabinki Anonymo nie poradziło sobie z AGF ulegając wynikiem 16-9 na mapie Nuke. Bardzo ciekawi mnie, jaki byłby wynik pojedynku, gdyby już na tym etapie walka odbywała się w systemie BO3. Tutaj możemy jedynie gdybać, gdyż na jednej mapie gracze AGF okazali się lepsi i wyeliminowali zawodników Anonymo.

Statystyki kwalifikacji, drabinkę czy detale poszczególnych meczy można odnaleźć tutaj: https://www.hltv.org/events/5866/flashpoint-3-open-qualifier-2. Warto tutaj wspomnieć, że w kwalifikacjach swoich sił próbowały także składy los kogutos czy Izako Boars. Żadna z drużyn jednak nie przeszła do kolejnego etapu.

 

Otwarte Kwalifikacje #3

Kolejna faza kwalifikacji okazała się dla Anonymo znacznie łaskawsza i dzięki wspaniałej predyspozycji zawodników udało się przebić kolejno przez Galaxy Racer, OFFSET oraz DBL Poney.

Pojedynek z Galaxy Raxer był bardzo wyrównany, lecz ostatecznie to Polacy zdobyli 16 punktów kończąc pojedynek na Inferno wynikiem 16-11.

Nikt nie spodziewał się, że Portugalczycy z OFFSET tak łatwo oddadzą mecz w kolejnym etapie. Z drugiej strony możliwe, że wcale nie oddali go łatwo a to właśnie umiejętności graczy Anonymo sprawiły, że udało im się wygrać szybkim 2:0 w mapach. Pojedynek zakończył się wynikiem 16-9 na Vertigo oraz 16-5 na Nuke.

W ostatnim etapie otwartych kwalifikacji Snax i spółka mieli zmierzyć się z nową drużyną NBK’a – DBL PONEY. Pewne pseudonimy, jak chociażby NBK czy Lucky sprawiały, że wiele osób obstawiło w tym miejscu koniec przygody Anonymo z turniejem. Jak się jednak okazało mecz zakończył się już po dwóch mapach, a zwycięsko wyszli z niego zawodnicy Polskiego składu. Trzeba tutaj zaznaczyć, że mecz nie przyniósł Anonymo większych problemów – 16-6 na Vertigo oraz 16-9 na Nuke to bardzo duża przewaga nad przeciwnikiem.

W tym momencie Anonymo świętowało już awans do Zamkniętych Kwalifikacji, zostawiając jednocześnie w tyle inne Polskie składy, które próbowały swoich sił w tym etapie – PACT, los kogutos oraz Illuminar. Całość statystyk kwalifikacji można znaleźć tutaj: https://www.hltv.org/events/5867/flashpoint-3-open-qualifier-3.

 

Zamknięte kwalifikacje

Serca fanów Polskiego CS’a zadrżały, dłonie zaczęły się delikatnie pocić. Anonymo stanęło przed szansą awansu do kolejnego etapu, gdzie czekają światowe sławy CS:GO – Heroic, Astralis, G2, Vitality, FaZe i wiele więcej topowych drużyn. Zanim jednak mogliśmy o tym chociażby pomyśleć Anonymo musiało przebić się przez drabinkę zamkniętych kwalifikacji. Widząc grupę, do jakiej trafili Polacy chyba każdy patrzył na to sceptycznie – ENCE, Dignitas, Complexity – było zdecydowanie ciężko. Ale Polacy nie odpuszczali i… udało się! Obecnie Anonymo ma już awans w kieszeni, walczą teraz o to, z jakiego miejsca wejdą do turnieju. A mogą to jeszcze zrobić nawet jako tryumfatorzy zamkniętych kwalifikacji!

Zerknijmy jednak na drogę Polaków w kwalifikacjach. Na początku trafili na nową drużynę dychy – ENCE. Ten mix zawodników z Finlandii, Danii, Polski i Izraela wydawał się pierwszą ścianą, którą bardzo ciężko będzie przebić. W końcu allu i snappi to bardzo doświadczeni zawodnicy z wieloma trofeami na koncie. Wszystko zostało jednak zweryfikowane na serwerze, gdzie Anonymo pokazało pazur i może nie w pięknym stylo, może nie łatwo, ale pokonali ENCE 16-14 na Train oraz 16-12 na Inferno.

Kolejny pojedynek jaki czekał Polaków to Szwedzko-Norweska armia legend grająca pod banderą Dignitas. Któż nie obawiałby się pojedynku z fribergiem, f0restem i Lekro, którzy maja wsparcie od hallzerka i HEAP’a. Wybór map sprawił, że bardzo dobrze rozgrywane przez legendy Inferno miało być mapą decydującą, do której na szczęście nie doszło. Anonymo poradziło sobie z rywalami z północy na dwóch mapach zwyciężając 16-14 na Nuke oraz 16-10 na Vertigo. Zaczynało się robić naprawdę gorąco…

Kolejny pojedynek był bardzo interesujący, gdyż z po pierwsze mieliśmy do pokonania juggernauta CS’a czyli Complexity, a po drugie wygrana dawała bezpośredni awans do turnieju Flashpoint 3. Pierwsza mapa dała ogromne nadzieje, gdyż Anonymo zwyciężyło na Mirage’u po ciężkiej batalii i pełnych 30 rundach wynikiem 16-14. Dalej niestety nie było tak kolorowo i w kolejnych dwóch mapach Anonymo zostało pokonane. Ostatecznie wynik ukształtowały się na 16-14 dla Anonymo na Mirage oraz 16-11 na Vertigo i 16-11 na Nuke dla Complexity. Nie oznaczało to na szczęście odpadnięcia z turnieju, a jedynie spadek do dolnej drabinki.

W dolnej drabince sytuacja wyglądała podobnie – wystarczyło wygrać jeden mecz, aby awansować do turnieju Flashpoint 3. O awans Anonymo po raz kolejny walczyło z francuskim DBL PONEY. Tutaj nie było żadnych wątpliwości – w końcu Anonymo pokonało ich już w otwartych kwalifikacjach. Mimo drobnych kłopotów na drugiej mapie ostatecznie po comebacku z wyniku 13-5 Anonymo pokonało DBL PONEY wynikiem 16-11 na Nuke i 16-14 na Vertigo. Był oto moment, w którym Snax, innocent, Kylar, KEi i mynio już wiedzieli, że zagrają przeciwko najlepszym drużynom w Europie.

W tym momencie zawodnicy Anonymo mogli odrobinę odetchnąć i do kolejnych spotkań podejść z dużą dozą wewnętrznego spokoju. Tego samego dnia czekał ich jednak jeszcze pojedynek z drużyną Sprout o pozycję wyjściową z turnieju. Stawką było tutaj wejście na Flashpointa z czwartego miejsca lub awans do walki o drugie miejsce. Oglądający spotkanie na pewno przeżyli niemałe zaskoczenie widząc, jak Sprout dosłownie karał zawodników Anonymo na Inferno. Polacy z wielkimi trudami zdobyli zaledwie sześć punktów sprawiając wrażenie, jakby nie wiedzieli co się dzieje na mapie i przegrywając praktycznie każdy duel. Jak się później okazało problemem mogła być lokalizacja serwera, który znajdował się w Niemczech – zawodnicy Sprout grali dzięki temu z pingiem na poziomie 3-5 ms, gdzie zawodnicy Anonymo mieli ping rzędu 30-50 ms. Na tym poziomie rozgrywki powyższa różnica może zmienić cały przebieg meczu. Anonymo wzięło jednak na barki ciężar porażki na Inferno, mecz został przeniesiony na inny serwer wyrównujący pingi graczy i na kolejnej mapie role zupełnie się odwróciły. Sprout nie poradziło sobie z czołgiem, jakim okazał się KEi i oddało mapę wynikiem 16-4 na Nuke. W ostatniej, decydującej mapie Polacy również pokazali klasę i pokonali Sprout 6-punktową przewagą kończąc pojedynek wynikami 16-6 dla Sprout na Inferno oraz 16-4 na Nuke i 16-10 na Mirage’u dla Anonymo.

W chwili obecnej czekamy na pojedynek Anonymo z mousesports, który odbędzie się już za trzy godziny! Polacy walczą tutaj o awans do wielkiego finału i możliwość wyjścia z eliminacji na pierwszym miejscu. Aby tego dokonać musieliby jednak pokonać bardzo doświadczone mousesports, a następnie ponownie zmierzyć się z Complexity. Jak jednak wiemy CS:GO jest bardzo nieprzewidywalny i biorąc pod uwagę, że dzisiaj o 20:00 mousesports walczy z G2 w ramach SH Masters Spring 2021 mogą “odpuścić” sobie tryhardowanie we Flashpoincie, gdzie mają już zagwarantowanego slota, natomiast w chwili obecnej gorszy dzień k0nfiga może pogrążyć całą grę Complexity. Liczę więc na ogromne widowisko i zapraszam do kibicowania!

 

To już czas, to już pora! ANONYMO NA MAJORA!

 

Mecz można będzie obejrzeć na oficjalnym Twitchu Flashpoint, być może Izak po raz kolejny podejmie się skomentowania pojedynku na swoim kanale. Szczegóły odnośnie dostępnych transmisji pojawia się w przeciągu kilku minut na stronie pojedynku na HLTV: https://www.hltv.org/matches/2348335/mousesports-vs-anonymo-flashpoint-3-closed-qualifier. Jedno jest pewne – Anonymo bez względu na wynik zagra w turnieju Flashpoint 3, gdzie zmierzy się z najlepszymi drużynami w Europie. Oglądając ich dotychczasowe osiągnięcia możemy spodziewać się niezłego show! Dojście do ćwierćfinału może przynieść Anonymo awans w rankingu globalnym, a to oznacza potencjalną możliwość otrzymywania w przyszłości zaproszeń na eventy, zamiast mozolnego przebijania się przez otwarte kwalifikacje. Trzymam kciuki!

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Założyciel i główny redaktor CounterStrike.info.pl. Około 2000h doświadczenia w CS:GO, drugie tyle przy oglądaniu turniejów on-line jak i na żywo. Matchmaking - MG-MGE, Skrzydłowy - LE-LEM.